Na stronie e-Sądu w Lublinie, który prowadzi Elektroniczne Postępowanie Upominawcze, w ostatnich tygodniach pojawiło się kilka ważnych komunikatów. 7 listopada 2025 r. poinformowano, że aktualnie nie jest możliwe dokonywanie opłat za pozwy w systemie.

Dodatkowo na 13 listopada zapowiedziano przerwę techniczną w działaniu systemu w godz. 18.00–18.30.

Z punktu widzenia wierzyciela to utrudnienie w składaniu nowych pozwów. Z perspektywy dłużnika to także istotne, bo EPU to miejsce, z którego wychodzi ogromna część nakazów zapłaty w sprawach masowych: chwilówki, telekomy, abonamenty, windykacje firm pożyczkowych.

Co jeśli termin „wpada”, a system nie działa?

Wyobraźmy sobie, że dłużnik chce złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty albo wniosek o przywrócenie terminu, a w tym czasie system EPU albo system opłat odmawia współpracy.

W takiej sytuacji warto:

Sądy coraz częściej biorą pod uwagę to, że systemy państwowe nie są bezbłędne. Dobrze udokumentowana awaria może być argumentem przy przywracaniu terminu albo tłumaczeniu opóźnienia.

Jak dłużnik może kontrolować swoje sprawy w e-Sądzie?

Wielu zadłużonych dowiaduje się o nakazie zapłaty z EPU dopiero od komornika. To najgorszy scenariusz, bo wtedy jest już bardzo późno na obronę.

Dlatego warto:

W naszej kancelarii często widzimy ten scenariusz: „gdyby Pan przyszedł pół roku wcześniej, zanim sprawa trafiła do komornika, wystarczyłby prosty sprzeciw”. Problemy techniczne e-Sądu są realne, ale nie mogą być wymówką do całkowitej bierności.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Uzyskaj wsparcie