Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych poinformował w listopadzie 2025 r. o nałożeniu kary prawie 21 tys. zł na komornika sądowego. Powód: niezgłoszenie naruszenia ochrony danych oraz brak poinformowania osoby, której dane dotyczyły, że doszło do wycieku.

W praktyce doszło do wysłania pisma zawierającego dane dłużnika (imię, nazwisko, PESEL, adres, kwota egzekucji) do niewłaściwego adresata. To nie tylko wstydliwa sytuacja, ale realne ryzyko kradzieży tożsamości i wyłudzenia kredytów.

Komornik a RODO – dłużnik też ma prawo do anonimowości

Ten przypadek jasno pokazuje coś, o czym często mówimy klientom: kancelaria komornicza nie jest „wolną strefą” poza RODO.

Komornik ma obowiązek:

Jeśli tego nie robi, ryzykuje karę finansową. Dłużnik ma więc realne narzędzia, żeby upomnieć się o swoje bezpieczeństwo.

Co zrobić, gdy podejrzewasz wyciek danych z kancelarii komorniczej?

Jeżeli zauważysz, że:

to nie musisz udawać, że nic się nie stało. Możesz:

Pogromcach Egzekucji od dawna widzimy, że wycieki danych dłużników są bagatelizowane. Ta kara pokazuje, że era „jakoś to będzie, nikt nie zauważy” w kancelariach komorniczych powoli się kończy. I bardzo dobrze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Uzyskaj wsparcie